Gizycko z lotu

Giżycko stało się miastem w XVII wieku. Ten podniosły moment datuje się na 26 maja 1612 roku. Wówczas obowiązywała zupełnie inna nazwa grodu nad Niegocinem. Zgodnie z przywilejem wystawionym przez księcia pruskiego Jana Zygmunta Hohenzollerna, Nowa Wieś stała się miastem Loetzen biorąc swą nazwę od krzyżackiego zamku.

Zamek, a raczej jego fragment, istnieje do dziś będąc częścią hotelu St. Bruno nad Kanałem Łuczańskim. Dzieje zamku sięgają I połowy XIV wieku. W miejscu, gdzie dziś stoi okazała budowla murowana znajdowała się niewątpliwie drewniana konstrukcja obronna. Na ślady średniowiecznej drewnianej palisady natrafiono pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, w czasie budowy motelu znajdującego się obok Hotelu St. Bruno. Palisada została zbadana i opisana przez archeologów w maju 1969 roku i ... ponownie zasypana. Drzemie dziś w ziemi pod wspomnianym motelem, a dziś Hotelem Zamek.

Wzmianki o budowie zamku na przesmyku między jeziorami Niegocin i Kisajno pochodzą z 1340 roku. Był on dziełem rycerzy zakonnych. Przez stulecia zmieniał się, jak też zmieniali się jego gospodarze. Po zakonnikach władali nim starostowie książęcy, a następnie dowództwo powstałej w połowie XIX wieku twierdzy Boyen. Po 1945 roku zamek zaczął pełnić funkcję hotelu i restauracji. Dobudowano do niego szklaną wiatę, pod którą latem można było zjeść obiad. Hotel zaprzestał działalności w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Przez wiele lat był nieużytkowany i ulegał dewastacji. Kapitalny remont wraz z dobudową zupełnie nowych obiektów przeszedł w latach 2009 - 2011 stając się wspomnianym Hotelem St. Bruno****.

Gizycko spacer 8

Rozpoczynając spacer spod zamku w kierunku śródmieścia od razu trafiamy na kolejny zabytek - most obrotowy. Obecna konstrukcja pochodzi z 1889 roku. Most został zbudowany przez firmę Bechelt C.O. Grundberg und Shel z Zielonej Góry. Zabytek waży 100 ton i jest konstrukcją otwieraną w bok, a nie do góry, jak się spotykało w większości ówczesnych rozwiązań. Przęsło ma 20 metrów długości i 8 metrów szerokości. Do otwarcia takiego kolosa wystarczy jeden człowiek, który przesuwa most w poziomie kręcąc specjalną korbą. Cały proces otwierania zajmuje 5 minut, ale samo okręcanie most to zaledwie minuta. Od czerwca do września most jest otwierany według stałego rozkładu - raz jest dostępny dla ruchu kołowego, raz umożliwia przepłynięcie kanałem łodzi i statków. W pozostałych miesiącach otwierany jest na specjalne życzenie.

Gizycko spacer 6

Gizycko spacer 7
W sezonie letnim most jest jednym z najczęściej fotografowanych obiektów w mieście. U progu lata, w pierwszych dniach maja odbywa się tutaj "Wielkie Otwarcie Sezonu" z udziałem znanych osobistości ze świata polityki, szefów instytucji państwowych i postaci znanych z małego i dużego ekranu. Imprezie towarzyszy barwna parada łodzi i statków, których załogi nierzadko przebierają się za rycerzy, piratów, komandosów itp.

Po minięciu zabytkowego mostu obrotowego warto skręcić w prawo wzdłuż kanału w stronę jeziora Niegocin. Kilkaset metrów dzieli nas od siódmego pod względem wielkości jeziora w Polsce (powierzchnia ponad 2600 ha, największa głębokość ponad 40 m). Do północnego brzegu jeziora "przylega" Giżycko. Latem jest tu rojno i gwarno od turystów. A czeka na nich niemało: kawiarnie, smażalnie, plaża i porty jachtowe. Przystań statków pasażerskich i jeden z największych portów na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich - Ekomarina, z górującym nad portem tarasem widokowym.

Osoby spragnione kąpieli w wodach Niegocina właśnie tu mogą to zrobić w bezpiecznych warunkach. Opiekę nad kąpieliskiem sprawują ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Bez problemu też można poczynić tu ciekawe obserwacje ornitologiczne - na palach wbitych w wodę obok plaży miejskiej często przesiadują kormorany susząc pióra po polowaniach na ryby.

Gizycko spacer 9

Powrót do śródmieścia miasta najlepiej zrobić kładką nad torami, przejść obok Galerii Batory i trafić na plac Grunwaldzki, przy którym znajduje się jeden z ciekawszych zabytków Giżycka - Kościół Ewangelicko-Augsburski konsekrowany w 1827 roku. Protestancka świątynia nosi na sobie znamię znakomitego niemieckiego architekta Karola Fryderyka Schinkla. Wiele wskazuje, że projekt kościoła powstał w jego pracowni. Latem, w lipcu i sierpniu, w każdy niedzielny wieczór odbywają się tutaj koncerty w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej. Uczestniczą w nim sławy muzyki poważnej.

Gizycko spacer 02

Spacer po giżyckich ulicach wypada kontynuować w kierunku zachodnim, ulicą Warszawską. To główny trakt miasta, na którym przy skrzyżowaniu z ulicą Wodociągową, znajduje się pochodząca z pierwszych lat ubiegłego wieku wieża ciśnień, należąca niegdyś do miejskiego systemu wodociągów, zapewniająca w mieście odpowiednie ciśnienie wody. Ale po drodze miniemy jeszcze zabytkową kamieniczkę z XIX wieku (Warszawska 17, dawna Jazz Club Galeria) oraz budynek Sądu Rejonowego, który został zbudowany w 1865 roku i zawsze służył wymiarowi sprawiedliwości. Nie ulega wątpliwości, że przez ten czas zapadło tu tysiące wyroków... Siedziba Temidy została wewnątrz całkowicie zmodernizowana, i w niczym nie przypomina sądu sprzed ponad 150 lat. Obok znajduje się wspomniana wieża ciśnień, która dziś pełni funkcję punktu widokowego. Na górę mierzącej prawie 40 metrów wieży można wjechać windą lub wejść po 129 stopniach krętych schodów. Z wieży roztacza się wspaniały widok na jezioro Niegocin oraz panoramę miasta. Z tarasu widokowego dobrze widać również nieodległy, okazały budynek szpitala powiatowego, który został zbudowany w 1910 roku. To też obiekt godny uwagi.

Gizycko wieza cisnien

Ciekawą sprawą w historii miasta są... betonowe schrony, których niemało tkwi pod giżyckimi ulicami. Budowali je poprzedni włodarze grodu nad Niegocinem - Niemcy, oczywiście jeszcze prze wybuchem II wojny światowej. Takie podziemne budowle znajdują się w centralnej części placu Grunwaldzkiego (na zewnątrz widoczne jest tylko nieznaczne wzniesienie na trawniku). Podziemny schron znajduje się pod ulicą, przed frontem budynku poczty (zbudowana w 1925 roku) przy ulicy Pocztowej oraz w północnej krawędzi placu Piłsudskiego. Wszystkie są obecnie niedostępne i częściowo zasypane. Tylko jeden można zobaczyć po uzyskaniu zgody władz miasta. Jest to zachowany schron obok budynku Ratusza, którego wejście zamknięte jest na kłódkę, ale jest w pełni sprawny i nadal może pełnić swą pierwotną funkcję. Podobny schron, ale nieco mniejszy znajduje się na zapleczu budynku przy ulicy Mazurskiej 9. Taką ciekawostką z pewnością zainteresują się miłośnicy militariów, ale czy uda się komukolwiek "ratuszowy" schron zwiedzić, zależy już tylko od inwencji zainteresowanych.

schron pl grunwaldzki
zdjęcie dzięki uprzejmości Pana Marka Makowskiego z gertis.pl

Zwiedzając Giżycko nie można pominąć wzgórza świętego Brunona na zachodnim brzegu Niegocina. Znajduje się na nim zabytkowy krzyż ustawiony przez protestantów w 1910 roku, na wzór krzyż z Tenkitten upamiętniającego św. Wojciecha. Giżycki krzyż poświęcony jest Brunonowi z Kwerfurtu, który - według legendy - miał zginąć z rąk pogan w 1009 roku, właśnie na tym wzgórzu. Dziś to miejsce jest celem licznych, ekumenicznych pielgrzymek. Ze wzgórza roztacza się piękny, szeroki widok na jezioro Niegocin. A święty Brunon, co też nie jest bez znaczenia, jest patronem miasta.

Giżycko jest skazane na ekumenizm, nie tylko z powodu patrona i wzgórza św. Brunona (do spuścizny po nim przyznają się zarówno protestanci jak i katolicy). W samym mieście nie brakuje świątyń: Sanktuarium Diecezjalne św. Brunona przy ulicy Pionierskiej, Kościół Chrześcijan Baptystów przy ulicy 1 Maja, Sala Królestwa Bożego Świadków Jehowy przy ulicy Daszyńskiego, Cerkiew Prawosławna przy ulicy Warszawskiej, Cerkiew Greckokatolicka przy ulicy Białostockiej oraz Kościół Zielonoświątkowy przy ulicy Suwalskiej. O kościele Ewangelicko-Augsburskim już wspominaliśmy. Jak na niespełna 30-tysięczne miasta trzeba przyznać, że całkiem sporo. Do tego można jeszcze dodać Kościół Adwentystów Dnia Siódmego w Wilkasach k. Giżycka. Różnorodność wyznań wyjątkowa, niespotykana w tak małych miejscowościach w innych regionach Polski.

Gizycko krzyz bruno

Wiele miast może poszczycić się licznymi pomnikami. Pod tym względem wodna stolica Polski za jaką chce uchodzić Giżycko - bogata nie jest. Na centralnym placu miasta stoi ogromny, kamienny obelisk upamiętniający "Bojowników o Polskość Ziemi Mazurskiej". Ten pomnik zauważy każdy. Został postawiony w styczniu 1987 roku, zatem zbyt długiej historii za sobą jeszcze nie ma. Podobnie jak pomnik poświęcony żołnierzom Armii Krajowej i Sybirakom w parku przy ulicy Moniuszki., nieopodal Hotelu St. Bruno****.

Ale jest pomnik, który umyka powszechnej uwadze. Niepozorny postument skryty wśród drzew nad Kanałem Łuczańskim, poświęcony Fryderykowi Dewischeitowi, pamięta jeszcze lata z pierwszej połowy XX wieku. Zapewne wymienione imię i nazwisko nawet wielu mieszkańcom Mazur nic nie mówi. Otóż Fryderyk Karol August Dewischeit (1805 -1884) był długoletnim nauczycielem w ełckim gimnazjum i dyrektorem progimnazjum w Olsztynie oraz... poetą. Zasłynął jak autor "Pieśni mazurskiej", popularnej w XIX wieku i traktowanej wręcz przez ludność jako "hymn mazurski". Utwór powstał w 1857 roku. W wolnym przekładzie brzmi:

Wśród modrych fal
łódka rybaka pomyka się w dal
i pruje wody czystą toń
mazurska krzepka silna dłoń.
Gdy jednak burzy rozhuczy się grzmot,
przyspiesza łódka, szybuje jak
grot przez rozszalałych fali splot.
Ojczyzna to nasza, te wody i las.
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras.

Gizycko spacer 910

Zapraszamy do spacerowania i poznawania dzisiejszego Giżycka z jego dawnymi historycznymi elementami.

Tekst pochodzi od portalopolnocy.pl

Komentarze stworzone przez CComment' target='_blank'>CComment

Follow

facebook googleplusinstagram

Najczęściej czytane

Gizycko z lotu
Wegorzewo 100lat
Twierdza B5
Marcin Kędzierski
Swieto Twierdzy Boyen 2016
IMG 6253a
Siberian Expedition 2015
St Bruno 20
park wodny

Polecamy

Na naszej stronie używamy plików cookies. Polityka cookies

DMC Firewall is a Joomla Security extension!